czwartek, 9 maja 2013

Balsam fiński/Aktualizacja włosowa małej"włośnimaczki"

Witam Was Kochane
Pogada nas rozpieszcza-uwielbiam taką!
Dzisiaj ubrałam sukienkę na ramiączkach-rety-córka młynarza.Przemilczę to.
Chcę Wam zaprezentować balsam fiński-Planeta Organica
Balsam zachwyca szatą graficzną
Co dowiemy się od producenta?


Przyzwyczajone do stałej walki o życie w surowym klimacie dziko rosnące zioła i jagody Skandynawii posiadają najwyższy życiowy potencjał. Właśnie dlatego w produkcji balsamu fińskiego użyliśmy roślin, rosnących w naturalnym środowisku Finlandii.
Zawiera certyfikowane organiczne składniki
Nie zawiera GMO i parabenów
Organiczny ekstrakt maliny moroszki - (Organic Rubus Chamaemorus Seed Extract) - bogata w witaminę C i wielonienasycone kwasami tłuszczowe Omega-3 i Omega-9, regeneruje strukturę włosów, podnosząc ich elastyczność, nasyca skórę głowy pożytecznymi
mikroelementami, wzmacniając korzenie włosów.
Ro
itnik zwyczajny (Hippophae Rhamnoides (Sea Buckthorn) - odżywia i wzmacnia korzenie włosów, uspokajając wrażliwą skórę głowy.
Organiczny ekstrakt wrzosu (Organic Calluna Vulgaris Flower Extract) - dodaje włosom siły i blasku, włosy stają się jedwabiste i łatwo się układają.
Nanosimy balsam na mokre włosy, rozprowadzamy równomiernie na całej długości i pozostawiamy na 3 - 5 minut, następnie spłukujemy wodą


Wszystko ładnie opisane z tyłu w języku polskim.

SKŁAD
 Aqua with infusions of Organic Rubus Chamaemorus Seed Extract, Hippophae Rhamnoides (Sea Buckthorn) Fruit Extract, Organic Calluna Vulgaris Flower Extract (wrzos), Melilotus Officinalis Extract (nostrzyk żółty), Centaurea Cyanus Flower Extract (chaber), Organic Oxycoccus Palustris Seed Oil (żurawina błotna); Cetearyl Alcohol, Glycerin, Behentrimonium Chloride, Cetrymonium Chloride, Quaternium-87, Hydroxyethylcellulose, Cetrimonium Bromide, Benzyl Alcohol, Sorbic Acid, Benzoic Acid, Citric Acid, Parfum.
MOJA OPINIA
Jest to balsam przeznaczony do do włosów osłabionych i wrażliwej skóry głowy.
Spełnia się idealnie.
280ml balsamu umieszczono w ładnym,nieprzezroczystym,plastikowym opakowaniu.Wygląd przykuwa uwagę.To,że nie widać ile nam zostało ,nie przeszkadza mi-zawsze mogę myśleć ,że jest więcej niż mniej
Konsystencja na pewno nie jest rzadka-idealna .Bezproblemowo nakłada się na włosy-nic nie kapie,nie spada.
Zapach-cuuuudowny-rokitnik,malina-perełki zapachowe.
Używanie kosmetyku o tak pięknym aromacie jest czystą przyjemnością.
Dozowanie jest wygodne- mamy "pompkę".
Mi ,po ścięciu włosów ,wystarczą trzy-cztery pompki-staram się

nie żałować moim włosom.
Balsam traktuję jak maskę ,czyli nakładam na włosy na około godzinę czasu.
Włosy są miękkie,milutkie w dotyku-jeden minus-balsamu mogłoby być więcej.
Dostępność-Kalina,Bioarp,Setare i wiele innych sklepów internetowych.
Cena-ok.18zł.
A teraz aktualizacja.

Rozwesela mnie,gdy kręci tak głową i włosami ,wygina się by wyglądać ,tak jak włosomaniaczki na zdjęciach.



Z SERDUCHEM  NA DŁONI
MARIKA

27 komentarzy:

  1. A w Toruniu właśnie skończyła się burza:) I znów świeci słońce.
    Raaaaany! Powiedz swojej włośnimaczce, że ma przecudne włosy :) Takie zdrowe i błyszczące... :)

    Coś czuję, że przetestuję wszystkie te balsamy. Dopisywałam, dopisywałam czytając kolejne recenzje aż w końcu napisałam "wszystkie". I już. Nie ma problemu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie dokładnie tak samo-po burzy.Napisz kiedy będziesz miała czas ,to umówimy się na zakupy i kawę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna modeleczka!

    Ten balsam mnie kusi, ale nie nie... ban musi być :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Michasiu;wiem co to znaczy chcieć a nie móc,w tym wypadku,kupić-sercu żal.

      Usuń
  4. Fajny ma sklad ten balsam :) mam nadzieje, ze kiedys uda mi sie go kupic.
    Pozdrow mala wlosomaniaczke :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno się uda,tak jak mi kupić szampon LOVE2mix-POZDROWIĘ!!!!

      Usuń
  5. Ale urocza ta modeleczka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję skarbuś:))Charakterek również ma "uroczy"

      Usuń
  6. Ja się czaję, ale na balsam tybetański z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj,ja teraz chciałabym turecki,a najlepiej,jak pisała Michasia,wszystkie.O!Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Serducho mi się cieszy i uśmiech pojawia na twarzy jak widzę zdjęcia tej Twojej córuni!
    Faktycznie istna z niej "włośnimaczka", pozuje lepiej niż my, trzeba jej to przyznać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jesteś-przekażę jej Twoje słowa.

      Usuń
  8. Super skład ma ta odżywka :)
    Mała włosomaniaczka jest naprawdę urocza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jest urocza i ma charakterek;dziękuję skarbuś.

      Usuń
  9. ;p Jaka słodka ta twoja modeleczka do tego ma śliczne włoski, musisz jej to przekazać, na pewno będzie się cieszyła. Jej jak ja uwielbiam małe dzieciaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przekaże-wtedy tak słodko się cieszy!Bardzo dziękuję za tak ciepłe słowa.

      Usuń
  10. Cudny ma ten kolor wloskow *.* i fajnie sie wygina :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj wygina się,wygina-dzięki słońce.Myślę,że jej ściemnieją-tak jak mi i W.,chociaż dobrze byłoby ,gdyby utrzymał się ten blond,cóż z naturą nie wygramy.

      Usuń
  11. przeurocze pozy :D człowiekowi uśmiech pojawia się mimowolnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na żywo widząc jej starania,naprawdę człowiekowi robi się weselej,zapomina się o problemach dnia codziennego.Na pewno Twoja córcia swym uśmiechem daje wielką radość,aż na sercu robi się cieplej.

      Usuń
  12. No nie wiem jakim cudem przegapiłam ten post! Emilka jest cudowna, można się w niej zakochać. Ma śliczne włoski i rasowa z niej modelka! A ten balsam to mi się marzy, ale najpierw muszę coś doprowadzić do dna;)

    OdpowiedzUsuń
  13. No i jak zrobiłam zamówienie na ruskie secjały nie uwzględniając w nim tego szamponu to ciągle trafiam na zachwalające go recenzje.. ehh, życie jest podłe :) Ale w końcu się doczekam i go dopadnę!

    OdpowiedzUsuń