niedziela, 3 lutego 2013

Kilka słów o naturalnej farbie Sante/bałwanek

Witam Was Kochane

Wczoraj pisałam w wielkim skrócie  o Sante.Fakt-decyzja o farbowaniu była spontaniczna,z tego też względu brak zdjęć,które oddałyby wraz z opisem  pełny obraz farbowania.
Tak jak pisałam,farbę zakupiłam w BioEco.

OD PRODUCENTA

 100% Farba roślinna do włosów przeznaczona do włosów od ciemnobrązowych do czarnych.
1.Długo utrzymujący się kolor,
2.Zwiększa objętość włosów,
3.Pielęgnuje i upiększa-dodaje połysku,
4.Bez perhydrolu,amoniaku i innych chemicznych składników,
5.Bez syntetycznych barwników i środków konserwujących.Preparat wyłącznie roślinny.
Farba ma zastosowanie również do włosów siwych.
wskazane jest wykonanie próby na pasemku włosów.
Opakowanie zawiera:proszek roślinny-100g.,1 parę rękawiczek,1 czepek,ulotkę informacyjną.
SKŁAD
  Hydrolyzed Wheat Protein,Algin,Lawsonia Inermis,Cassia Auriculata,Walnut Shell Powder,Indygofera Tinctoria,Indygofera Argentealef Powder,Coffe Arabica,Curcuma Longa,Kramesia Triandra,Beta Vulgaris.

Farba zawiera proteiny pszenicy,zmielone orzechy laskowe(łupiny),Hennę,
Korzeń ratanii,indygo,.W skład wchodzi również czerwony burak,kawa,korzenie rabarbaru.
Przed przystąpieniem do farbowania należy umyć głowę szamponem z sls w celu pozbycia się wszelkich zanieczyszczeń,silikonów i innych oblepiaczy,które mogą utrudnić dostęp farby do włosów.

Proszek należy rozrobić w gorącej wodzie,wskazane jest użycie herbaty bądz kawy.
Ja proszek wymieszałam z 300-oma ml czarnej herbaty-nie dodawałam żadnej odżywki.

Należy nasze "mazidło"rozrobić tak,by nie było grudek,by nie było ani za gęste ani zbyt wodniste.do mieszania użyłam drewnianej łopatki,dokładniej -jej końca.

Zaczynamy (ubieramy wcześniej stary ciuch,by nie zmarnować,to co mamy na sobie)
Należy założyć rękawiczki i nakładać farbę pasemko po pasemku.
Przyznaję się-rękawiczkę nałożyłam tylko na jedną dłoń.
Na początku starannie ,bez pośpiechu farbowałam pasemko po pasemku.
Niestety niezapowiedziani goście"zmusili" mnie do szybszego tempa-mega szybkiego,normalny"sprint".
Nałożyłam czepek,na to ręcznik i zaczęłam myć dłonie,a tu....jedna ręka czysta druga zielono-granatowa,nic nie pomagało,byłam tak zgruzgotana,że użyłam nawet Cilit Bang-który nie jest na pewno do mycia dłoni-Nie pomogło.

Nauczka-w przyszłości rękawiczki na obie dłonie i przede wszystkim zabezpieczenie łazienki starymi szmatami przed zabrudzeniem.

Sante trzymałam ok3godzin-farba złapała.
Kolor zmienia się pod wpływem światła.

A teraz bałwanek
Bardzo bałwaniasty
POZDRAWIAM
MARIKA


35 komentarzy:

  1. bałwanek słodziutki ;-D a z tą farbą to bałabym się jej tknąć skoro tak farbuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie,że słodziutki,a farba nie brudzi aż tak,należy się po prostu przygotować,a nie tak jak ja-wszystko w "sprincie"

      Usuń
  2. naturanla farba..? Ciekawe. ja niestety użyłam jakieś sztucznej farby i totalnie załuję -,-
    A bałwanek? Rozwalił system ;-)

    http://misiayou97.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To superbałwamen!Spróbuj naturalnej-nie zaszkodzi.

      Usuń
  3. Hm ciekawa sprawa i na pewno zdrowsza, pewnie kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny bałwan ;D
    Nie słyszałam nigdy o naturalnych farbach..

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się ten odcień :)
    U mnie już po śniegU :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie również śnieg "idzie w siną dal"ale się udało ulepić superbałwamena.Chciałabym,by ten odcień się utrzymał przez dłuższy czas.

      Usuń
  6. świetny skład ma ta farba, a i kolor bardzo ładny Ci wyszedł :)
    bałwanek uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie skład wpadł mi w oko,jest naturalny bez chemii.Ziółka czuć jeszcze po zmyciu farby.

      Usuń
  7. Bałwanek pierwsza klasa!
    A kolor jak już "mówiłam" rewelacyjny! Bardzo zdrowo wyglądają Twoje włosy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S
      A jak z wysuszeniem? Włosy nie są "twarde", puszące, i właśnie suche?

      Usuń
  8. Nie,włosy nie są wysuszone-a tego się obawiałam,po spłukaniu henny ,nałożyłam alterrę,efekt-brak suszu.Ostatnio farbując chemiczną farbą nie mogłam sobie poradzić,takie były suche.

    OdpowiedzUsuń
  9. dziękuję za polecenie ciekawego sklepu :)

    włosy mają piękny kolor, sama też czegoś dla siebie szukam, ostatnio 3 razy farbowałam henną Khadi orzechowy brąz, czas na zmiany :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja też zamierzam sobie pofarbować - henną :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładny kolor i cudne włosy! U mnie już bałwana nie da się ulepić - zero śniegu,wszystko się stopiło przez 4 dni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki z komplement-to pożegnaniowy bałwanek-pa,pa,zimo!

      Usuń
  12. kochaną, ile farbek potrzebujesz żeby umalowac tak długie włosy ? Balwanek the best ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Farba zawiera 100 g proszku-to spokojnie mi wystarcza.Dzięki za docenienie bałwanka.

      Usuń
  13. Piekne wlosy. Moje reagowaly na ta farbe mega miekkoscia w przeciwienstwie do innych firm.

    OdpowiedzUsuń
  14. dokładnie reagują tak moje włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  15. jejjjj jakie masz piekne włosy <3

    OdpowiedzUsuń
  16. masz przecudne wlosy <3 ach jak zazdroszcze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słońce-to tylko fotki;wiesz ile z tymi długasami jest roboty?Żartuję-kocham swoje włosy.

      Usuń
  17. masz piekne włosy!
    a z farbą spotykam się po raz pierwszy, zaciekawiła mnie
    szukam teraz czegoś co nie będzie mi się zmywać na rudo...

    OdpowiedzUsuń
  18. W tej farbie jest duża zawartość indygo,a te nie spłukuje się na rudo.Dziękuję za komplement.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawi mnie czy równo pokryło wszystkie włosy? Czy nie ma jakiś przebić, bo na zdjęciu nie widać. P.S. Cudowne włosy, atut kobiecości

    OdpowiedzUsuń
  20. OD dzieciństwa miałam"pasemkowate"włosy-pytano moją mamę ,czy nie farbuje mi włosów.Farba dobrze pokrywa ,tylko trzeba się namęczyć przy nakładaniu"zero poślizgu",dokładnie nakładać,najlepiej mieć kogoś do pomocy .Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń