niedziela, 9 lutego 2014

Włosy po poślizgu!

Witam Was Kochane
Przedstawiam Wam kosmetyki i zdjęcia włosów z ostatnich tygodni,z których jeden był koszmarny!ROZWALIŁAM SOBIE ŁEB!Tak,tak-wychodząc z wanny poślizgnęłam się,przewróciłam i uderzyłam głową nie tylko o wannę ,o szafkę również.Dobrze ,że Wojtuś przybiegł i szybciutko mnie złapał.U,u,u-bolało-dostałam niemalże "drugą głowę"-czyli nabiłam sobie guziolka,rozcięłam sobie łepetynkę(tył-średnica 5cm),całe szczęście,że nie było trzeba szyć.Pani doktor,stwierdziła że wystarczą okłady z rumianku i witaminka A.Czesanie jednak było udręką!Omijałam ten obszar i porobiły mi się kołtuniki,które cierpliwie rozplątywałam,oczywiście ręcznie.Także dziewczyny-UWAŻAJCIE-JEDNA SEKUNDNA-NIEODPOWIEDNI RUCH-i może stać się krzywda.
Dobra,dosyć moich przygód!
Przechodzę do zdjęć robionych na pół sprawnym aparatem

SZAMPONY
1.PLANETA ORGANICA-szampon rokitnikowy-przyjemny skład,wspaniale czyści,ładnie pachnie.
2.PLANETA ORGANIKA-seria Morze Martwe-gęsty-łagodny jak odżywka.
3.QUILIBRA p/włosów -Użyłam go parę razy więc trudno mi powiedzieć,czy wpływa na powstrzymanie,zmniejszenie wypadania.
MASKI ,ODŻYWKI

1.SEBORADIN REGENERUJĄCY-fantastyczny,wygładz,ułatwia rozczesywanie.
2.PlANETA ORGANICA balsam z seri Morze Martwe-często mieszałam go z maską z tej samej serii p/w włosów,co potęgowało działanie kosmetyku.
3.ALTERRA-zawsze używam na kilka sekund po myciu.
4.MASKA MINERALNA PLANETA ORGANICA-tak jak pisałam,głównie mieszana z balsamem.
5.NATURA SIBERICA-pięknie pachnie-dobrze działa-oczywiście są maski ,które przynoszą lepszy efekt.
WCIERKI
1.EMOLIUM.
2.SEBORADIN Z CZARNĄ RZODKWIĄ.
3.KOZIERADKA.
5.LOTION BABUSZKI AGAFJI P/W WŁOSÓW
OLEJKI
YVES ROCHER-świetnie działa-włosy są "lekkie",dobrze się zmywa.
SESA-której nie ma na zdjęciu-powróciłam do niej z podkulonym ogonem.
INNE
1.BALEA-mleczko-aloesi mango-lekka konsystencja-bez problemu rpzprowadza się na włosach-przyjemny zapach.
2.GLISS-KUR z keratyną,
3.NATURA SIBERICA-odżywka w spraju(będzie recenzja)

A włosy?HM?Do zdjęć nie udało mi się "rozprostować"po warkoczu i dobrze rozczesać z powodu skaleczonej głowy.Następnym razem,poproszę W.,by mi zrobił zaraz po myciu,bez śladu warkocza,koka itp.







Tak ,jak pisałam -rozczesywanie trwało około godzinę-"bolesną"-rana się goi-jednak muszę uważać przy czesaniu włosków.
PRZYPOMINAM!
Do 14 lutego!!!!

ROZDANIE U MARIKI

Z SERDUCHEM NA DŁONI
MARIKA

68 komentarzy:

  1. Masz przepiękne włosy :)) Mam w zapasach ten szampon rokitnikowy i maskę Alterry, a w planach zakupowych olejek YR i szampon PO :)
    Dobrze, że nic poważnego Ci się nie stało i obeszło się bez zszywania, oby rana jak najszybciej się wygoiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jesteś!!!Szampon R. , maska A.,olejek YR-są naprawdę świetne!!!:))

      Usuń
  2. Dobrze, że nic poważnego się nie stało. Mam nadzieję, że problemy z czesaniem z tego powodu szybko przejdą. Ja mam wielką ochotę ostatnio na olejek z Yves Rocher i Sesę... Oj, kusisz... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak-w ostatniej chwili złapał mnie Wojtek-inaczej upadłabym na podłogę-hm,nawet nie myślę,co wtedy mogłoby się stać.Olejki są cudowne.

      Usuń
    2. Więc można powiedzieć, że miałaś szczęście w tym nieszczęściu. ;)

      Usuń
  3. Oj, uważaj na siebie, coś za często Ci się zdarzają takie wypadki :) Dobrze, że nic poważnego się nie stało!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dokładnie,dobrze że tak się skończyło.Tak na marginesie-"...jak ma spaść cegła-spada na moją główkę"

    OdpowiedzUsuń
  5. przepiękne masz włosy!:) zazdroszczę bardzo! ale i dużo tego wszystkiego do ich pielęgnacji używasz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:))Kochana-nie używam tego za jednym razem-jedno mycie ten zestaw(PLaneta Organica),drugie mycie(Natura Siberica)-szukam ideału,kosmetyku,który zostanie pokochany przez moje włosy.

      Usuń
  6. A ja będę zła i wredna i powiem, że prawie na fotkach nic nie widać... dlatego dalej będę Cię męczyć byś robiła je w lepszym oświetleniu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wow jaka długość :) czemu moje stoją w miejscu i słabo mi rosną? buu
    dobrze, że nic groźnego przy wypadku Ci się nie stało

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana!Na pewno rosną!!!

      Usuń
  8. Ajjj, dobrze, że nie zrobiłaś sobie większej krzywdy :/ Pewnie strachu się najadłaś, dobrze, że Wojciech w "okolicy" ;)
    A teraz do rzeczy :) Boże, ilekroć patrzę na Twoje długie i gęste włoski normalnie dech w piersiach zapiera, zazdrość zżera , ale i dostaję motywacyjnego kopa, bez kitu masz najpiękniejsze włosy w całej blogsferze ;-**** Ja zamierzam kupić szampon i balsam rokitnikowy, to nr 1 na mojej "chciejliście" :) Brawo Kochana, jesteś wzorem dbałości o włosy :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi dech zabiera,gdy czytam Twe słowa-one mnie motywują do dalszego dbania o nie.Dziękuję za Twe serduszko!:))

      Usuń
  9. Alterry to ja nie lubię, mam odzywkę i nigdy więcej nic od nich. Co do oleju z YR to zadowolone z niego są moje farbowane włosy, naturalne już nie. Teraz najtrudniejszy moment czyli moje włosy chcą mi z głowy uciec jak Twoje widzą, ślicznie wyglądają. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana -Nie uciekną-Nie pozwól!!!Dziękuję:))

      Usuń
  10. Współczuję rozcięcia głowy. Masz cudowne włosy :) Długość, kolor i ten połysk <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie słowa to miód na serducho!

      Usuń
  11. Jejku:( współczuję. Dobrze, że obyło się be szycia.
    Zazdroszczę długości włosów...

    OdpowiedzUsuń
  12. Eh, jakie one gęste :). Prostują Ci się po jakimś czasie?(po warkoczu)?.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam!Prostują(również zależy od maski,którą wcześniej nakładam),ale było już późno-sobota około 19h(Wojtek był w pracy)po prostu nie chciało mi się czekać,a jak wiesz włosy myję po południu16-18h,to suche mam około 23h.

      Usuń
  13. Boże, dobrze, że nic wielkiego się nie stało!
    Wiadomo, że z głową nie ma żartów...

    Wiem, że będę się powtarzać, ale Twoje włosy są dla mnie inspiracją!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przytłaczasz mnie,podobnie jak Twoja uroda!

      Usuń
  14. Jezuu jakie wlosyyyyy ;))) noi jak wlosy takie piekne to kosmetykow musi byc ;)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Uważaj na siebie Kochana. Strasznie nie lubię czytać o wypadkach i rozcięciu głowy, synek raz miał szyte czółko, bo się uderzył w futrynę, jak biegł. Ale teraz już bardziej uważa, a wszystkie rogi i kanty zabezpieczone ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak Kasiu-z głową nie ma żartów-rety,jak się wtedy wystraszyłam!

      Usuń
  16. Oj wspolczuje, dobrze ze "tylko" tak sie skonczyla Twoja przygoda. Mam nadzieje, ze rana szybko sie zagoi, wyobrazam sobie, jak uciazliwe musi byc czesanie ;( Wlosy przepiekne, do tego ta objetosc :)!

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobrze, że nic Ci się nie stało, bo naprawdę mogło!
    Masz piękne włosy chciałabym dodać tak żeby było milej ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kosmetyki Planeta Organica właśnie planuję wypróbować. Masz naprawdę piękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mariolciu- Ty to zawsze masz przygody ;-) dobrze, że nic strasznego się nie stało! Chociaż czesanie jest pewnie dla Ciebie masakra :-(
    Ale Twoje włosy, mmmmm! Piękne, cudowne, ale Ty o tym wiesz ;-* z resztą mam wrażenie, że macie z Eve identyczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj słońce kochane-Ty to masz włosy!!!

      Usuń
  20. Ojoj :( szczerze Ci współczuję tego wypadku :( Dobrze, że nie stało się nic poważniejszego. Trzymaj się. Co do kosmetyków to posiadam odżywkę (nie szampon) rokitnikową. A jestem bardzo ciekawa tych produktów z PO z minerałami z Morza Martwego. Balsam z Seboradinu miałam i byłam bardzo zadowolona z jego działania. Kozieradki używam od tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre są kosmetyki PO,ale osobiście polecałabym wersję rokitnikową NS-lepsze efekty.Tak kochana,dobrze że nic mi się nie stało!

      Usuń
  21. piękne włosy
    zazdroszczę prześliczne

    OdpowiedzUsuń
  22. Dobrze, że ta piękna głowa z jednymi z najpiękniejszych włosów jakie widziałam, nie została powazniej zraniona :* Uważaj na siebie Kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No teraz to mam bananka na buzi:))

      Usuń
  23. jeeeju jakie cudne włosy ♥
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ty to masz przygody... jak nie spalone włosięta to teraz ten guz:(( pilnuj się tam nam! a włosy cudne jaki blask i zdrowie:))

    OdpowiedzUsuń
  25. Twoje włosy... są piękne! Szybkiego gojenia się rany!

    OdpowiedzUsuń
  26. Widzę, że nasz geniusz przejawia się podobnie :P Ja kiedyś wychodząc z wanny złamałam rękę. Nie ma to jak lato w gipsie, od barku po, kurczę, palce. Cudo, polecam.

    Przez Ciebie też chcę olej Yves Rocher ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak-właśnie geniusz tak się przejawia...Olejek-kochana-byłabyś zadowolona,jest "lekki"nabłyszcza,ładnie pachnie,mega wydajny!

      Usuń
    2. A ja przez Ciebie chcę Baikal!

      Usuń
  27. Piękne włosy! A co do poślizgu - właśnie dlatego wycieram stopy stojąc jeszcze w wannie. Mój kręgosłup nie wytrzymałby kolejnego upadku...Poza tym łazienka mała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy to znaczy,że miałaś już wypadek-głupie pytanie-przecież piszesz.Kochana,w ostatniej chwili złapał mnie W.,więc mogło to się skończyć niezbyt ciekawie;wcześniej miałam wypadek samochodowy-prowadziłam,była zima-uderzyłam w drzewo,potem dachowanie-również mam kłopoty z kręgosłupem-odcinek szyjny.POZDRAWIAM:))

      Usuń
  28. jakie masz piękne te włosy! no cudne po prostu! <3
    a skaleczenia współczuję :( mam nadzieję, że już wszystko dobrze

    OdpowiedzUsuń
  29. Twoje włosy są cudowne !! :))

    OdpowiedzUsuń