poniedziałek, 14 października 2013

Pachnące zakupy/Efektima claryfing mask

Witam Was Kochane
Wczoraj z całą rodzinką spędziłam "trochę" czasu na zakupach.
Około godziny stałam przy stoisku Organique-same cuda-mydełka,kule do kąpieli,balsamy,szampony,maski-wszystko pachnące,pięknie zapakowane,cudownie ozdobione.
Mama sprezentowała Emilce przepięknie pachnące mydełko z motylkiem,a ja dostałam glinkę ghassoul,o której od dawna marzyłam.Mam zamiar stosować ją jako maskę na twarz i do mycia głowy.
Miałam nadzieję,że będą dostępne słynne woski Yankee Candle-niestety nie było ich.
Przypomniałam sobie,że podczas spotkania blogerek kujawsko-pomorskich,Emilka wspomniała o miejscu,w którym są one dostępne-podjechaliśmy,od razu podeszłam do działu ze świecami i...nic-nie ma!Po chwili podeszła do mnie przemiła Pani pytając czego szukam,jakie było moje zdziwienie,RADOŚĆ,gdy po chwili ujrzałam ją z całym kartonikiem tak szukanych wosków.Zaczęłam wąchać-wszystkie bym kupiła,jednak na początek wybrałam pięć.
Właśnie piszę post przy cudownym mandarynkowym aromacie.Woski śliczne pachną.Żałuję,że nie wzięłam więcej,ale nie wszystko stracone w środę ponownie odwiedzę ten sklep.-nie mogę się doczekać-oby nie zostały wykupione!

Pażdziernik miesiącem maseczek-Akcja Maliny
W tej akcji biorę udział drugi raz i jestem bardzo zadowolona.
Przedstawię Wam maseczkę Efektima claryfing mask.
Skład bardzo mi się spodobał,a czy obietnice producenta zostały spełnione?TAK!
Maska pięknie pachnie(oczywiście wszystko to kwestia gustu),konsystencja kremowa,bez problemu rozprowadza się na buzi.
Wskazane jest jej zmycie po 20 minutach ciepłą wodą.
Efekty przerosły me oczekiwania-buzia wygładzona ,odświeżona i co najważniejsze -nie czułam ściągania!Polecam!
Tylko się nie śmiejcie z mojego serduszka!




Z SERDUCHEM NA DŁONI
MARIKA



45 komentarzy:

  1. jestem ciekawa własnie tych świec zapachowych czy to wosków:D
    ale u mnie nigdzie ich nie ma...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są wspaniałe.Bardzo chciałabym dostać Lemon Vanilia i Black kokos

      Usuń
  2. śliczne mydełko, zakochałam się w tych woskach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ile tam było tych mydełek...a w woskach zadużyłam się po uszy!

      Usuń
  3. Serduszko jest prześliczne<3 U mnie się własnie topi lilac blossom, ale to już jego ostatnie podrygi. Następne w kolejce jest coastal waters. Muszę się w końcu wybrać do Torunia to moje must have do odwiedzenia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za to,że doceniłaś mój "Talent"-Jak bęziez wybierała się do Torunia(zapakuj Kamilę)daj koniecznie znać!!!

      Usuń
  4. Super, że udało Ci się te woski dostać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama baaardzo się cieszę-szkoda,że nie było promocji-tyle zapachów...

      Usuń
  5. Nie rozumiem fenomenu wosków, ale serducho jest przepiękne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również nie rozumiałam do momentu,gdy otrzymałam pierwszy wosk w prezencie.Kochana jesteś-doceniłaś serducho!

      Usuń
  6. Oj to mydełko motylek faktyczne jest śliczne, na innym z blogów widziałam też mydełko czarnego kotka, cudeńka produkuje ta firma :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jak pachnie-wow!dosłownie mogłabym stać godzinę(jak nie więcej)i podziwiając finezyjne mydełka

      Usuń
  7. glinka ghassoul jest świetna miałam i byłam z niej bardzo zadowolona ;)
    co do mydełka jest śliczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długo na nią czekałam-w końcu mam ją i wierzę ,że się sprawdzi.

      Usuń
  8. wyglądają zachęcająco ! pięknie :) pozdr i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj, dziewczyny! Wszystkie się tak teraz rozpisują o tych woskach, że chyba i ja w końcu ulegnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie,ja uległam z tym,że wcześniej otrzymałam w prezencie woskcYC więc poznałam jego właściwości.:))

      Usuń
  10. Mydełko z motylkiem bardzo mi się podoba, czułabym się jak małe dziecko będąc w jego posiadaniu:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest naprawdę śliczne-żal używać!

      Usuń
  11. Mi również bardzo podoba się mydełko z motylkiem :D

    http://wszystkozafreeee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ile mydełek jeszcze było-tylko podziwiać!

      Usuń
  12. Oj ja pewnie też przy Organique stałabym z godzinę :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Szał na YC niestety jest uzasadniony :P

    OdpowiedzUsuń
  14. jej ale Ci zazdroszczę , że YC są u Ciebie dostępne stacjonarnie! u mnie niestety nie ma, a też chciałabym je najpierw powąchać zanim zakupię:) mydełko cudne;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Problem w tym,że to wciąga-chce się poznawać nowe zapachy,które naprawdę urzekają podobnie jak mydełka.

      Usuń
  15. Mam jeden wosk, ale kominka się jeszcze nie dorobiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam November Rain.
    Dla mnie i mojego ukochanego pachnie zdecydowanie ,,facetem'', dlatego bardzo lubimy ten wosk :D

    Jakie cudne jest to pierwsze mydełko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak samo my odbieramy ten zapach,a mydełka żal używać.

      Usuń
  17. Mydełko super, a woski boskie polecam każdemu ♥

    :) Zapraszam na rozdanie http://malinowyswiat.blogspot.com/2013/09/jesienne-rozdanie-u-malinki-170913.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  18. Mydełko super, a woski boskie polecam każdemu ♥

    :) Zapraszam na rozdanie http://malinowyswiat.blogspot.com/2013/09/jesienne-rozdanie-u-malinki-170913.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękno to mydełko! :)
    Zazdroszczę wosków ;)

    OdpowiedzUsuń