wtorek, 13 maja 2014

Sukienka na wesele

Witam Was Kochane
Dzisiaj będzie troszkę inaczej.
Na początku czerwca jedziemy do Poznania na wesele.Dzisiaj Wojtek kupił mi sukienkę,co do której mam podzielone opinie.Na pewno założę ją po ślubie i części oficjalnej,a może jak już każdy będzie trzeźwy inaczej.
Nie jestem modelką,więc wybaczcie (wiem-szczupła)
Nie zwracajcie uwagi na włosy!Bielizna oczywiście musi być dobrana,jak myślicie czy lepsza byłaby halka?

 Mimo,że kiepskiej jakości-to zdjęcie podoba mi się

Zdjęcia robił mi Dawidek-jakość marna,z drugiej strony dobrze że w ogóle zrobił.

Sama nie wiem ,co myśleć o tej sukience.

Z SERDUCHEM NA DŁONI
MARIKA

71 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. bierz na cale wesele i bez halki ;]

      Usuń
    2. Jeszcze raz-dziękuję słoneczko:))

      Usuń
    3. Na jednym ze zdjęć, które mi wysłałaś sukienka strasznie prześwitywała-dosłownie widać było całe ciałko(było najostrzejsze), więc to zależy od tego czy naprawdę tak jest. Jeśli nie to halka jest zbędna.
      Sukienka jak już pisałam się nadaje- podoba mi się w niej ten blask :D A na tym wyraźnym zdjęciu wyglądało to naprawdę pięknie.

      Usuń
  2. ale masz figure ♥
    piękna sukienka :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Sukienka jest świetna, ale nogi jeszcze piękniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu za bardzo budujące słowa:))

      Usuń
  4. Jaka Ty laska w niej jesteś. Nie masz co się zastanawiać, ale na cale wesele wraz z oficjalna częścią możesz ją założyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam laska,kamień z serducha mi spadł,dziękuję:))

      Usuń
  5. Pewnie Mariolciu, że ubieraj, wyglądasz w niej rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu,kochana jesteś-dziękuję:))

      Usuń
    2. Nie kochana, tylko taka jest prawda:) Masz świetną figurę! Aż Ci zazdroszczę:P

      Usuń
    3. Masz podobną Kasiu:))

      Usuń
  6. Sukienka jest śliczna, a Ty w niej wyglądasz jak sex bomba:) cudnie! chciałabym mieć Twoje nogi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj kochana Ty!Sama jesteś zgrabniara!Dziękuję:))

      Usuń
  7. Sukienka super, ale talia jeszcze lepsza! Jak to jest talia po porodzie to Cię podziwiam :)
    A co do halki to ja bym założyła - na jednym ze zdjęć prześwitują szwy, a ja na tym punkcie jestem przewrażliwiona. Na weselach jest zawsze mnóstwo zdjęć, a i fotografowie mają chyba mocniejsze lampy niż zwykłe cyfrówki. Dla mnie byłoby po prostu bezpieczniej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za miłe słowa Wiolu:))To nie są szwy,sukienka jest tak uszyta(chodzi mi o dół sukienki).:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dół to wiem, pewnie jest podwójna warstwa materiału :) Ale chodzi mi o szwy boczne. Na tym zdjęciu http://1.bp.blogspot.com/-EbOsy0aeUDM/U3Jx3-IGm_I/AAAAAAAAHqo/xW3213GNRro/s1600/DSCN0626.JPG to zwłaszcza widać, bo i metka prześwituje.

      Usuń
  9. Ulala prosze pieknej Pani :))) Kochana, cuuudnie wygladasz, jak z wybiegu, a zdjecie z Wojtkiem wymiata :)))! Jasne, ze mozesz ubrac sukienke, jest swietna, ale faktycznie zastanowilabym sie nad halka, zeby nic nie przeswitywalo ;) Buziaki Slonce :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewuniu-kochana jesteś!

      Usuń
  10. Jaka laseczka :-* wyglądasz pięknie!!!<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama wyglądasz jak laseczka-dziękuję moje słońce:))

      Usuń
  11. Świetnie w tej sukience się prezentujesz! Figurkę masz piękną! :) Co do prześwitów, to nie widzę ich jakoś... Ja za halkami nie przepadam i w tym przypadku też bym nie zakładała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana!!!Ja również nie przepadam za halkami!Buziolki

      Usuń
  12. hmm, masz piękną figurę i pięknie Ci w takiej obcisłej sukience ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglądasz bardzo dobrze, pytanie, czy na części oficjalnej będziesz się dobrze czuć w tak krótkiej sukience. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej na część oficjalną założę coś bardziej przyzwoitego-buziaki!

      Usuń
  14. Bardzo ładna ! Świetnie do Ciebie pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wyglądasz w niej bardzo fajnie :) nie zakładają halki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie na moją figurę :D ale jesteś tak szczuplutka, że wyglądasz super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam Pysiu!Bananka mam na buzi:))

      Usuń
  17. slicznie wyglądasz w tej sukience.

    OdpowiedzUsuń
  18. figurę masz cudowną , ale jakoś nie lubie czarnych sukienek na wesela ;)) Wolę coś żywego ;))

    OdpowiedzUsuń
  19. Super sukienka! Myślę, że jak założysz żakiet to i do kościoła możesz się w niej wybrać ;) A z halką bym nie ryzykowała, bo sukienka jest dość krótka i jak podjedzie do góry to halka może wystawać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:))Również myślałam o tym,że halka może wystawać-a i tak w życiu nie miałam jej na sobie!

      Usuń
  20. Sukienka jest świetna, Twoja figura też, ale ja osobiście nie założyłabym jej na wesele. Staram się na takie imprezy zakładać sukienki trochę nad kolano :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi głównie chodzi o to,by dobrze się czuć ,podobać się sobie i ukochanemu,a reszta...to tylko rodzina

      Usuń
  21. Jaka chudzinka ^^ ja też nie założyłabym takiej sukienki na wesele, wolałabym coś dłuższego. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak księżniczka! Bez halki będzie świetnie.
    Razem wyglądacie tak uroczo! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Michasiu-dziękuję słonko moje!

      Usuń
  23. bardzo ładna sukienka, ja założyłabym ją na sylwestra lub jakąś imprezę a na wesele pastele.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie mieściłam się w konwenansąch,lubię intrygować i wzbudzać podziw u męża!

      Usuń
  24. Masz doskonałą figurę to takich sukienek :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kochana sukienka jest ekstra, jeśli prześwituje, to halka i już. Do kościoła załóż po prostu np. szal i marynarkę i będzie ok. Jest taka ładna, że włożyłabym ją na całą imprezę :) Jejku jaka Ty jesteś drobniutka i urocza! Mega <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje słowa mnie podbudowały-a to wiele znaczy dla mnie!Kłaniam się:))

      Usuń
  26. Rewelacyjnie wyglądasz w tej sukience! Na część oficjalną się nie nadaje, ale później będzie jak znalazł. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie-poźniej chcę ją założyć-dziękuję!

      Usuń
  27. Świetnie wyglądasz w tej sukience:) Zdjęcie z W. super:)
    Ja bym założyła halkę, bo sukienka na niektórych zdjęciach wydaje się lekko prześwitywać, a na pewnie weselu sporo będzie zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana-głowa mi już puchnie-każdy inaczej,chyba pójdę do krawca,by wszył mi coś w stylu halki,dokładnie przylegającej do sukienki.Buziolki!:))

      Usuń
  28. Owszem, sukienka jest sexi, ale nie jest tandetna i wyzywająca :) Podkreśla kobiecą figurę (a Twoja jest piękna, proporcjonalna). Uważam, że do Kościoła można zawsze coś zarzucić na ramionka, żeby nie paradować przed księdzem z dekoltem, bo jeszcze zrezygnuje z posługi :D Ale na sali - odkrywaj ciało, pukiś młoda, dziołcho :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to dobre-dzięki kochana-ale mam "uśmiecha"!

      Usuń
  29. Mnie osobiście,się nie podoba.Wygląda bardziej na kiecuszkę dobrą na jakąś dyskotekę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. W takim razie będę wyglądała jak na dyskotece....

      Usuń
    3. Sorka,ale to tylko moje zdanie. Przecież to Ty masz się w niej dobrze czuć,a nie ja .Osobiście do twojego stylu nic nie mam tylko po prostu nie jest ona w moim stylu ot co :)

      Usuń
  30. Bardzo ładna, i świetnie w niej wyglądasz (jaka figura !) ale chyba nie założyłabym jej na wesele :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja bym ją założyła na inną okazję na której zrobi fantastyczne wrażenie. Tu może być negatywnie odebrana;)

    OdpowiedzUsuń
  32. jednak ją założę-podobam się mężowi-dla mnie to jego zdanie jest najważniejsze-nie wiem ile razy zrobię na nim jeszcze takie wrażenie-może to moja jedna z ostatnich szans...Widzę jego oczy jak się patrzy na mnie,widzę te iskierki-i chcę je widzieć,na płacz jeszcze ma czas-z powodu mej choroby może mnie stracić-więc niech się cieszy,że założyłam sukienkę,którą mi kupił-to on ze mną żyje,a nie rodzina z którą tak naprawdę nie mamy takich relacji jak z mym bratem i mamą.Negatywnie odebrana?Dlaczego?Bo jest za krótka,bo jest czarna,prześwitująca?Bo jest kiecką na dyskotekę i to jeszcze na wiochę?Wybacz,rozkleiłam się...

    OdpowiedzUsuń